Media

Fascynujący wywiad

W cieniu fragment okładki_AJ

Wywiad Łukasza Maziewskiego z Grzegorzem Małeckim całkowicie mnie zaskoczył. Owszem, czytałem różne powieści sensacyjne, wspomnienia Wiktora Suworowa i kilku innych byłych „szpiegów”. Jednak W cieniu nie należy stricte do gatunku opowieści sensacyjnych. Nie znajdziemy tu ciągłej dynamicznej akcji, gadżetów Bonda, szaleńczych pościgów Bourne’a, że nie wspomnę o bohaterach książek Alistaira MacLeana. Mimo tego jest to pasjonująca opowieść o najtajniejszej z polskich służb specjalnych. Agencja Wywiadu, powołana do życia w 2002 roku, po rozwiązaniu Urzędu Ochrony Państwa, otoczona jest nimbem elitarności i tajemniczości.

Widać, że Łukasz Maziewski doskonale przygotował się do rozmowy. Podziwiam jego warsztat dziennikarski! Dzięki temu powstał bardzo rzetelnie przeprowadzony wywiad, odsłaniający kulisy pracy polskich służb, w tym przede wszystkim Agencji Wywiadu. Z kolei były szef Agencji Wywiadu, pułkownik Grzegorz Małecki, odpowiada merytorycznie i w sposób bardzo inteligentny, ujawniając kulisy działania Agencji od strony technicznej i proceduralnej, ale nie zdradzając przy tym technik pracy wywiadowczej. Stosuje przy tym bardzo daleko posunięte ogólniki:

Na podstawie mojej wiedzy i doświadczenia mogę powiedzieć, że jest wysoce prawdopodobne, iż wersja, którą pan przytoczył, może, niestety, być w dużym stopniu zgodne ze stanem faktycznym.

W cieniu – to prawdziwa historia byłego szefa agencji, który decyduje się o wszystkim opowiedzieć. No, prawie wszystkim! O działaniach oficerów wywiadu RP wiadomo niewiele, choć odpowiadają za bezpieczeństwo wszystkich obywateli. Mimo, że opinia publiczna bardzo rzadko poznaje nazwiska oficerów i kulisy ich pracy, warto podkreślić ich zasługi i choć trochę przybliżyć nam ich świat. Niestety, jest to obraz słodko-gorzki, zwłaszcza w kontekście sytuacji politycznej.

Jak wiadomo bowiem, wdrożenie nawet najlepszych procedur zależy od woli politycznej. A tej w Polsce… nie ma!!! Nie będę wymieniać wszystkich, związanych z tym, okoliczności, bo nikt nie zajrzy do książki. Nadmienię jedynie, że władze naszego kraju nie biorą przykładu z innych państw i nie traktują służb specjalnych w sposób poważny. Wprawdzie niektóre ekipy rządowe (acz nie wszystkie!) powołują ministra – koordynatora służb specjalnych, ale nie ma on właściwego umocowania prawnego! Każdy z nich lepiej lub gorzej sobie z tym radzi. Pułkownik Małecki opisuje, jakimi cechami powinien dysponować koordynator. Kiedy obaj panowie przechodzą do nazwisk, okazuje się, że był minister, który miał wiele takich, wzorcowych, cech. Ale jest też ktoś, kto został uznany za najgorszego. I tu nie powstrzymam się od refleksji: jako przeciętny obserwator życia politycznego w Polsce, zyskałem potwierdzenie w kwestii tego najgorszego. Znowu pominę pewne szczegóły, jak na przykład nazwiska osób z przeszłości, do których ten pan jest porównywany.

W cieniu - okładka książki/ fot. Roman Soroczyński_AJ
W cieniu – okładka książki/ fot. Roman Soroczyński_AJ

Służby specjalne – to przede wszystkim ludzie. Współautorzy podają pewne szczegóły na temat rekrutacji, służby, zmian personalnych i, niestety, bardzo słabego wykorzystania wiedzy i umiejętności tych, którzy zakończyli służbę. Znowu padają przykłady, jak to jest w innych krajach.

Muszę przyznać, że pod jednym względem opisywane w książce służby specjalne nie różnią się zbytnio od większości instytucji cywilnych:

… dla słabego przełożonego najważniejsze jest, żeby podwładny nie obnażył jego słabości w jakiejś kwestii i nie okazał się, broń Boże, od niego w czymś lepszy.

Źle wyglądała współpraca między biurami AW:

To były udzielne księstwa, żyjące własnym życiem, budujące sobie autonomiczną pozycję, co powodowało dublowanie funkcji.

Takich „kwiatków” jest więcej. Zachęcam P.T. Czytelników do ich zbierania w trakcie lektury książki W cieniu, czyli rozmowy pułkownika Grzegorza Małeckiego z dziennikarzem Łukaszem Maziewskim. Publikacja zyskała bardzo pochlebne recenzje zarówno wśród osób spoza branży, jak i bardziej znających się na rzeczy.

Generał Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych:

Nieczęsto szef służby ujawnia polityczne uwarunkowania działalności służb specjalnych. Mimo że nie podzielam niektórych poglądów, ocen i opinii pana pułkownika Grzegorza Małeckiego, to z większością z nich się zgadzam. WARTO PRZECZYTAĆ.

Adam Bodnar, były Rzecznik Praw Obywatelskich:

Książka Grzegorza Małeckiego pokazuje, że mamy prawo wierzyć w nowoczesne, silne państwo, którego naturalną częścią są odpowiedzialne, profesjonalne i demokratyczne służby specjalne.

Paweł Reszka, dziennikarz, szef działu krajowego tygodnika „Polityka”, pisarz:

Przygnębiający obraz tajnych służb: pozbawionych kontroli, pogrążonych w chaosie, budzących strach. Wszystko tym bardziej przerażające, że opowiedziane przez byłego szef Agencji Wywiadu. Można się zgadzać albo i nie. Przeczytać trzeba.

  • Łukasz Maziewski, Grzegorz Małecki, W cieniu
  • Redaktor prowadząca: Agata Paszkowska-Pogorzelska
  • Redaktor techniczny: Marcin Adamczyk
  • Redakcja językowa: Zofia Gawryś
  • Korekta: Ewa Grabowska, Bogusława Jędrasik
  • Projekt okładki i stron tytułowych: Jan Szafaryn
  • Wydawca: Bellona, Warszawa 2021
  • ISBN 978-83-11-16182-5

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.