Kultura

Łowca w Ateneum

Łowca - fot. Bartek Warzecha

Teatr Ateneum im. Stefana Jaracza promował Łowcę jako niepokojący i intrygujący thriller – utrzymany w klimacie twórczości Georga Orwella, Miasteczka Twin Peaks Davida Lyncha i Stalkera Andrieja Tarkowskiego. W zapowiedzi spektaklu czytamy:

– Kraj pogrążony jest w kryzysie. Pola są zalane. Brakuje jedzenia. W ludziach rodzi się strach. Kiedy okazuje się, że farma Covey’ów również nie osiągnie założonych celów władza wysyła do nich Wilhelma Bloora, żeby przeprowadził śledztwo. Wilhelm jest tresowanym od najmłodszych lat łowcą lisów, a jego misja ma na celu odnalezienie zwierząt, które odpowiadają za zarazę. W trakcie trwającego śledztwa rodzi się jednak więcej pytań niż odpowiedzi, a zaskakujący bieg wydarzeń na zawsze zmieni życie bohaterów

Czytanie listu - zapowiedzi - fot. Bartek Warzycha
Czytanie listu – zapowiedzi – fot. Bartek Warzecha

Teatr Ateneum pokazał Łowcę jako pierwszy z warszawskich teatrów. Polska prapremiera debiutanckiej sztuki Dawn King odbyła się 14 stycznia 2017 r. w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.

Łowca pokazuje mapę- fot. Bartek Warzecha
Łowca pokazuje mapę – fot. Bartek Warzecha

Łowca jest kolejnym spektaklem Teatru Ateneum, który zadaje pytanie, jakie są, czy powinny być, granice omnipotencji państwa. Czy państwo totalitarne – mimo swoich dążeń do zapanowania nad wszystkimi, nawet intymnymi, sferami życia obywateli – jest w stanie to zrobić? Czy jest w stanie zasiać lęk w umysłach wszystkich? Czy gospodarka nakazowa może zapobiec – wynikłym z nie do końca określonych przyczyn – brakom żywności? Czy przypadkiem poszukiwanie lisów [i innych szkodników] nie jest dobrym pretekstem do śledzenia społeczeństwa? Czy system totalitarny niszczy relacje międzyludzkie i powoduje utratę wzajemnego zaufania?

Judyta i Samuel - fot. Bartek Warzecha
Judyta i Samuel – fot. Bartek Warzecha

Przedstawienie nie do końca odpowiada na te pytania, co osobiście uważam za jego dobrą stronę. Skłania jednak do refleksji, czy to tylko u wymienionych wyżej autorów tak się działo? Sądzę, że ludzie z mojego pokolenia w trakcie spektaklu przeżywają deja vu. Ale … czy możemy mówić tylko o przeszłości? Sądzę, że wiele zachowań tytułowego bohatera można przypisać do bardziej współczesnych czasów. Przyznam, że początkowo jego zachowanie drażniło mnie. Może to źle, ale na ogół staram się dopasować sceny teatralne do rzeczywistości. Zastanawiam się, czy osoba kontrolująca musi być co najmniej oschła? Tymczasem Wilhelm Bloor taki jest, a nawet więcej: budzi strach. Później przekonujemy się, że i on ma ludzkie cechy. Nie będę jednak zdradzać szczegółów, bo grający przejmująco tę rolę Adrian Zaremba ma wiele do pokazania.

Łowca z Judytą i Samuelem - fot. Bartek Warzecha
Łowca z Judytą i Samuelem – fot. Bartek Warzecha

Mocną stroną spektaklu są również pozostałe role młodych aktorów. Emilia Komarnicka-Klynstra, którą znamy raczej z ról kobiet agresywnych, była wręcz wzorcowo skromna. Tomasz Schuchardt w roli jej męża, farmera Samuela, był bardzo wycofany, ale do pewnego momentu. Olga Sarzyńska świetnie pokazała, że prosta dziewczyna może być odważna.

Sara - fot. Bartek Warzecha
Sara – fot. Bartek Warzecha

Łowca – to nie tylko ludzie oraz ich lęki czy mizerne raczej radości. To również przyroda, która jest istotnym elementem widowiska.

Zaskakujące jest zakończenie spektaklu. Mogłoby się wydawać, że męscy bohaterowie dążą do zamiany swoich zadań. Coś jednak przerywa ten trend. Co? Na to pytanie nie odpowiem. I to nie dlatego, że nie wiem. Dodam tylko, że – zgodnie ze starą teatralną zasadą – strzelba wystrzeliła! Zachęcam zatem do obejrzenia Łowcy. Do końca obecnego sezonu teatralnego spektakl będzie prezentowany jeszcze kilka razy.

Polowanie - fot. Bartek Warzecha
Polowanie – fot. Bartek Warzecha

Łowca – premiera: 11 maja 2019 r., Scena 61 Teatru Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie

autorka: Dawn King

przekład: Kamila Jansen

reżyseria: Wojciech Urbański

scenografia i kostiumy: Justyna Elinowska

muzyka: Wojciech Marek Urbański, Michał Bąk

reżyseria świateł: Aleksander Prowaliński

projekcje: Stanisław Zaleski

asystentka reżysera: Joanna Trzcińska.

 Obsada:

Wilhelm Bloor – Adrian Zaremba

Samuel Covey – Tomasz Schuchardt

Judyta Covey – Emilia Komarnicka-Klynstra

Sara Box – Olga Sarzyńska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.