Herold

Wędzenie – jest zdrowe (cz. 1)

Kilka miesięcy temu rozgorzała się dyskusja, wywołana kolejnym bzdurnym rozporządzeniem UE w sprawie wędzenia. Projektowane rozporządzenie przewiduje, że do 31 sierpnia 2017 r. będzie wolno produkować i sprzedawać na terytorium Polski produkty mięsne wędzone bez udziału dymu wędzarniczego, czyli tzw. produkty mięsne wędzone tradycyjnie. Będą one jednak musiały spełniać obowiązujące normy, tj. dopuszczalny poziom benzopirenu może wynosić 5 mikrogramów na kg wędliny, a sumy innych związków WWA (benzopirenu, benzantracenu, benzofluorantenu i chryzenu) – 30 mikrogramów.

Po narodowej debacie Ministerstwo Rolnictwa wynegocjowało pewne ustępstwa i tak projekt rozporządzenia zakłada, że “odstępstwem” zostaną objęte wszystkie wyroby mięsne wędzone tradycyjnie, a nie jak wcześniej zapowiadał minister rolnictwa – tylko te wpisane na listę wyrobów tradycyjnych czy innych systemów jakości żywności.

A kto mi zabroni wędzić w mojej przy domowej wędzarni, skoro tak robił mój dziadek, pradziadek itd. Mieszkamy w klimacie umiarkowanym i wędzenie jest naturalnym sposobem konserwowania żywności.

Walczmy z paradoksami unijnych włodarzy. Smak wędzonki to nasze dobro narodowe jak makarony i pasty Włochów.

Jeszcze nie tak dawno temu przy każdym gospodarstwie domowym funkcjonowało takie święto jak świniobicie a później peklowanie, wędzenie szynek, boczków, kiełbas, słonin. Przerabianie podrobów na pyszne kaszanki, salcesony, pasztetowe. Później wisiały te pyszności gdzieś na strychu lub w piwniczce w przewiewnym miejscu. I im dłużej wisiały tym były smaczniejsze, to jest nasza tradycja nie zabijajmy jej. Celebrujmy nasze Polskie smaki, wracajmy do babcinych przepisów, bo to jest zdrowe, pyszne i nasze.

Cieszy mnie powrót w kuchni do tradycji – naszej tradycji. Coraz częściej spotykamy na przy działkowych trawnikach wędzarnie. Na blogach kulinarnych opisuje się jak zrobić samemu białą kiełbasę do żurku, szynkę na świąteczny stół, ale i eksperymenty z wędzeniem karpia lub małych rybek blejek.

Bawmy się w gotowanie – zdrowe, nasze smaki.

Monika Rutkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.