Kultura

Znakomity Deprawator w Teatrze Polskim

Witold i Rita Gombrowicz_fot. Marta Ankiersztejn

W 1964 roku Witold Gombrowicz poznał swoją przyszłą żonę – Ritę Labrosse. Po kilku miesiącach zamieszkali razem we Francji, w Vence pod Niceą. W czasie wakacji 1967 roku Czesław Miłosz zatrzymuje się w tej miejscowości. Mieszka niedaleko od Witolda Gombrowicza i odwiedza go codziennie. W tym czasie u Miłosza gości Zbigniew Herbert, który odradza mu te wizyty. Patrzy z dezaprobatą na zażyłość i regularne spotkania pisarzy. W jednym z listów napisał wręcz: „Strzeż się proszę, bo to DEPRAWATOR acz artysta…”. Jako reprezentant młodszego pokolenia, ma pretensje do „starych mistrzów” o stosunek do Polski i Polaków.

Witold  Gombrowicz oraz Janina i Czesław Miłoszowie - fot. Marta Ankiersztejn
Witold Gombrowicz oraz Janina i Czesław Miłoszowie – fot. Marta Ankiersztejn

Na podstawie dostępnych faktów, rozmów z Ritą Gombrowicz, przemilczeń i własnych domysłów Maciej Wojtyszko – reżyser teatralny i filmowy, dramatopisarz, autor scenariuszy słuchowisk i filmów animowanych, twórca literatury dla dzieci i młodzieży – z wielką finezją ułożył i wyreżyserował opowieść o sympozjonie wielkich pisarzy i poetów. Nie jest to pierwszy kontakt Macieja Wojtyszki z Gombrowiczem. W 2014 roku zaprezentował w Teatrze Narodowym sztukę Dowód na istnienie drugiego, mówiącą o spotkaniu Witolda Gombrowicza i Sławomira Mrożka. Przedstawiany na deskach Teatru Polskiego w Warszawie Deprawator jest kontynuacją jego zainteresowań postacią i twórczością Gombrowicza.

Czesław Miłosz - fot. Marta Ankiersztejn
Czesław Miłosz – fot. Marta Ankiersztejn

Rozmowy bohaterów toczą się wokół „ojczyzny” i „synczyny” oraz polskości, która zawsze jest wyzwaniem. Nie łudźmy się jednak: poważne tematy stają się okazją do ukrywania swoich kompleksów, ale i okazywania zarozumiałości. Szczególnie Andrzej Seweryn zachwyca jako zarozumiały i manipulujący innymi Witold Gombrowicz. Scena, w której „dowiaduje się” o przyznanej mu międzynarodowej nagrodzie wydawców Prix Formentor, w pełni ukazała megalomanię Gombrowicza. Inni aktorzy również wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności. Wojciech Malajkat w roli Czesława Miłosza znakomicie pokazuje, że wielki pisarz może mieć problemy z pewnym nałogiem. Grażyna Barszczewska z wielką klasą prezentuje się jako Janina, żona Miłosza. Magdalena Zawadzka świetnie prezentuje się jako niespełniona aktorka Iza, która sama mówi o sobie, że jest wielka. Dyskretna i urocza, pełna wdzięku Anna Cieślak pojawia się jako Rita Lambrosse. Paweł Krucz rewelacyjnie pokazuje przeistaczanie się Zbigniewa Herberta z nieśmiałego i zakompleksionego młodego autora w pewnego siebie i swoich poglądów poetę, z pasją broniącego Polski i Polaków. Chciałoby się, aby wszyscy potrafili tak dygać, jak Katarzyna Skarżanka występująca w roli cichej, z godnością wykonującej swoje obowiązki Charlotte Caire.

Iza de Neyman i Witold Gombrowicz - fot. Marta Ankiersztejn
Iza de Neyman i Witold Gombrowicz – fot. Marta Ankiersztejn

Spektakl nie ma słabych ról! Wszyscy aktorzy posługują się piękną polską mową, potrafią operować głosem i pauzą. Od dawna zwracam uwagę, że – od czasu objęcia dyrekcji przez Andrzeja SewerynaTeatr Polski im. Arnolda Szyfmana jest jednym z nielicznych miejsc, w których aktorzy rzadko posługują się mikroportami, a wyraźnie ich słychać. Mówią wyraźnie, nie bełkocząc, co – niestety – jest zauważalne w wielu innych dzisiejszych teatrach. Jest to aktorstwo najwyższej klasy, w starym dobrym stylu.

Jeśli do tego dodać świetną muzykę Piotra Mossa i scenografię Piotra Dobrzyckiego, spektakl jest prawdziwą ucztą teatralną. Sądzę, że jeszcze długo będzie prezentowany: już kończy się sprzedaż biletów na luty 2019 roku!

Warto byłoby, aby realizatorzy spektaklu zastanowili się nad pewną modyfikacją. Otóż, fragmenty pewnych rozmów toczyły się w języku francuskim. Ich treść jest później, w mniejszym lub większym stopniu, prezentowana w języku polskim. Słyszałem jednak na widowni głosy, że dobrze byłoby, aby pojawiały się wówczas polskie nadpisy.

Wizyta u chorego W. Gombrowicza - fot. Marta Ankiersztejn
Wizyta u chorego W. Gombrowicza – fot. Marta Ankiersztejn

Deprawator – premiera: 28 września 2018 r., Scena Kameralna Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie

Autor i reżyser: Maciej Wojtyszko

Scenografia: Paweł Dobrzycki

Reżyseria światła: Grzegorz Kędzierski

Muzyka: Piotr Moss

Obsada:

Janina Miłosz – Grażyna Barszczewska

Rita Labrosse – Anna Cieślak

Iza de Neyman – Magdalena Zawadzka

Charlotte Caire – Katarzyna Skarżanka

Zbigniew Herbert – Paweł Krucz

Czesław Miłosz – Wojciech Malajkat

Witold Gombrowicz – Andrzej Seweryn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.